„To jest Moje Słowo”
słowa Chrystusa w imieniu zwierząt

  Dzisiaj nie jesteśmy już skazani na to, by w apokryfach doszukiwać się fragmentów, które dotyczą miłości Jezusa do zwierząt, ponieważ Jezus – Chrystus ponownie objawia się (od ponad 30 lat) poprzez proroka. Jest nim Gabriela, prorokini i orędowniczka Boga. Dzięki Bożym słowom darowanym poprzez Gabrielę dowiadujemy się, że Chrystus przybył na Ziemię nie tylko dla ludzi, lecz również, aby wybawić zwierzęta i całą przyrodę od cierpienia i męczarni. Słowa te są zawarte w objawionym dziele Bożym

„To jest Moje Słowo. A i Ω.
Ewangelia Jezusa.
Objawienie Chrystusowe, jakie
prawdziwi chrześcijanie znają
już na całym świecie.”

Chrystus mówi na temat swojego życia, myślenia i działania jako Jezusa z Nazaretu. Chrystus opiera swoje objawione przez Gabrielę słowa na prawdzie zawartej w książce „Ewangelia Jezusa”, znanej również jako „Ewangelia Życia Doskonałego”, oraz wyjaśnia, prostuje i pogłębia to dostępne dla nas pismo. W wielu miejscach tego potężnego, objawionego dzieła Chrystus mówi o zwierzętach i o tym, jak człowiek powinien z nimi postępować. Poniżej zamieszczamy fragmenty wypowiedzi Chrystusa, które pochodzą z książki „To jest Moje Słowo”:

 

Szanuj życie

  „Bóg, Odwieczny, dał ludziom zwierzęta i rośliny, darował im z ziemi owoce, warzywa i zboże. On dał to wszystko ludziom i rzekł do nich: »Uczyńcie sobie ziemię poddaną«, co naprawdę oznacza: szanujcie i pielęgnujcie życie we wszystkich jego formach, a będą one wam służyć [...]”.

(Strona 234)

Miłość Jezusa do zwierząt

  „Ja, Chrystus, przyszedłem w Jezusie do ludzi i stałem się Synem Człowieczym. Przyszedłem, aby pokazać ludziom drogę, która wyprowadzi ich z grzechu i niewoli. Jako Jezus z Nazaretu nauczałem praw Bożych i swoim życiem dawałem ludziom przykład. Ludzkość jednak nie rozpoznała Mnie.

  Nauczałem ludzi, aby kochali się nawzajem, kochali zwierzęta, poważali przyrodę i uznawali ziemię za matkę, na łonie której dzieci ludzkie żyją i pracują. Nauczałem ludzi równości, wolności, jedności, braterstwa i sprawiedliwości; nauczałem ich, żeby nie rozdzielali ziemi, ale by wszystkim dzielili się jak bracia [...].

  Pojmijcie: Ja przyszedłem jako Jezus z Nazaretu. Wyłożyłem ludziom prawa i pokazałem im, jak należy żyć w prawie Bożym. Na Golgocie stałem się Zbawicielem wszystkich dusz i ludzi.

  Wasz Zbawiciel jest teraz również waszym przewodnikiem i prowadzi was w Nowy Czas, w czas Chrystusa, którym Ja Jestem. Coraz więcej ludzi odwraca się od zarzynania i spożywania zwierząt. Coraz więcej ludzi widzi ziemię jako całość, jako swoją żywicielkę, jako część swojego życia. Odżywiają się oni tym, co im ziemia daruje, i przygotowują potrawy zgodnie z Prawem. Z pokolenia na pokolenie powstanie powoli ludzki ród, który będzie znał prawa Boże, będzie ich przestrzegał i odpowiednio się odżywiał.

  Ja przyszedłem jako Jezus z Nazaretu, aby nauczać praw i przykładem Mojego życia przybliżyć je wam, a więc również po to, aby znieść krwawe ofiary, spożywanie zwierząt i biesiady. Przyszedłem, aby stworzyć nowy ród ludzki, który spełnia wolę odwiecznego Ojca, jedynego Boga od wieczności po wieczność”.

(Strony 354-356)

Wszystko jest w rękach Boga

  „Ja, Chrystus, daję Moje objawione słowo na potężnym przełomie czasów (1989r.), między innymi po to, aby ponownie zwrócić uwagę, że życie ludzi, tak samo jak i życie zwierząt, roślin, kamieni i minerałów jest w ręku Boga [...].

  Rozpoznajcie: Także i to, co czynicie zwierzętom, czynicie Mnie, Chrystusowi - a zarazem sobie samym. Męki i cierpienia zwierząt będą kiedyś waszymi mękami i cierpieniami. Bóg, Odwieczny, powierzył człowiekowi zwierzęta, jednak nie po to, aby je nękał, lecz aby z nimi żył. Człowiek ma być d l a zwierzęcia, wtedy i zwierzę będzie d l a człowieka. Wówczas będzie mu służyć z radością”.

(Strona 456)

Samolubny człowiek-pan

  „Cała nieskończoność jest miłością, jest życiem, które ofiarnie służy. Również i człowiek jest przeze Mnie, Chrystusa, wezwany, aby ofiarnie służył swojemu bliźniemu. 

  Także swojemu dalszemu bliźniemu, zwierzęciu, bowiem i zwierzę jest wyposażone w dary ofiarnego służenia i służy chętnie i ochoczo temu człowiekowi, który je kocha.

  Jeżeli człowiek nie kocha ofiarnie swoich bliźnich, a więc swoich współbraci, to nie będzie im też ofiarnie służył. Swoje samolubstwo przenosi wtedy także na świat zwierząt, roślin i minerałów.

  Zwierzę nie umie mówić. Po cichu znosi cierpienie i trudno mu wyrazić ból i żal. Jedynie ten, kto ofiarnie kocha ludzi zwierzęta, rośliny i kamienie, wyczuwa ból i mękę zwierzęcia.

  Samolubny człowiek-pan oczekuje, żeby jego współbracia mu służyli. Wymaga też od zwierzęcia, aby ono mu służyło ponad swoje możliwości i siły. On sam rozporządza - ale nie służy. Dlatego zadaje ludziom i zwierzętom niewyobrażalne męki. 

  Jeżeli człowiek uzależnia od siebie swoich współbraci, traktując ich jak niewolników, to będzie też ujarzmiać zwierzęta. Ten, kto nie słucha już swojego sumienia, staje się zatwardziały wobec ludzi i zwierząt. Ważne są dla niego jedynie jego własne sprawy, jego własna korzyść. 

  Ma o sobie wielkie mniemanie i zapomina, że jego bliźni i dalsi bliźni - zwierzęta - cierpią z powodu jego samolubnych rządów. Wtedy nie odczuwa już, czego bliźni i zwierzę potrzebują. Kiedy zmysły człowieka dziczeją, cały człowiek uczuciowo ubożeje”.

(Strona 196)

Nie zabijaj

  „Ja pouczyłem Moich: Człowiek nie powinien umyślnie zabijać żadnego zwierzęcia ani też spożywać mięsa zwierząt zabijanych w tym celu”.

(Strona 778)

Chrystus na temat męczenia zwierząt 

  „Już samo to, że za zgodą i wiedzą człowieka dochodzi do tego, że ludzie i zwierzęta są nękani, znieważani i maltretowani, powoduje, iż spotka go to samo lub podobne”.

(Strona 429)

Chrystus na temat pożywienia

  „Nie zabijajcie nigdy zwierzęcia dla waszego osobistego użytku. Zrozumcie: przyroda, życie stworzenia, obdarowuje was. Owoce pól, ogrodów i lasów powinny wam wystarczyć”.

(Strona 175)

Co człowiek zasieje to zbierze

  „Ja Jestem Prawdą! Ten, kto wykracza przeciw życiu, jest też przeciw samemu sobie, gdyż i on jest życiem. W nim bowiem działają wszystkie siły życia - również i życie zwierząt i roślin, gdyż wszystko jest życiem, które płynie z jednego prazdroju, z Boga.

  Człowiek będzie cierpiał tak długo, jak długo zadaje ból bliźniemu, czy to człowiekowi, zwierzęciu czy roślinie. W ciągu minionych dwóch tysięcy lat Moje słowa o prawie siewu i zbioru skierowane do ludzi spełniły się i będą się dalej spełniać - dopóki prawo siewu i zbioru nie będzie przeistoczone. Prawo to będzie przeistoczone, gdy wszyscy ludzie będą się nawzajem bezinteresownie kochać.

  Królestwo Boże przychodzi na tę ziemię! W kolejnych epokach, wysubtelnią się wielkie obszary na całej ziemi. Będą one zamieszkałe przez świetlistych ludzi. Oni będą ze zwierzętami, a zwierzęta z nimi. Lew będzie leżał przy baranku i obaj będą się rozumieć, gdyż ludzie będą w dużej mierze wolni od grzechów.

  Wiele zwierząt pobiera wibracje ludzi i zachowuje się podobnie jak ludzie. Jeżeli człowiek się zmieni i będzie żył zgodnie z boskim Prawem, to i zwierzęta staną się znowu potulne i będą przyjaciółmi człowieka.

  Do czasu przemiany grzesznego świata w świat Boży, jeszcze wielu ludzi i wiele zwierząt i roślin będzie cierpieć z powodu nieugiętości człowieka-pana, który się przeciwstawia stworzeniu Boga.

  Ale wszelka moc i chwała dana jest przez Ojca Chrystusowi Bożemu - a nie człowiekowi, który znieważa boskie prawa. Biada łowcom i biada tym, którzy łakną mięsa, aby się nim żywić! Zarówno łowcy, jak i ci, którzy - podobnie jak ludożercy - chciwie spożywają mięso zwierząt, będą dręczeni i ścigani przez żal, ból i cierpienie zwierząt. To samo dotyczy tych, którzy zadają gwałt królestwu roślin i minerałów. Również i oni będą cierpieć za swoje przestępstwa. To co człowiek sieje, to zbiera - albo w ziemskim życiu, albo jako dusza w obszarach oczyszczania. Dlatego zważajcie na wasze myśli, słowa i czyny, gdyż mogą one stać się dla was zgubą.

  Moje królestwo na ziemi będzie królestwem jedności i pokoju, tak jak jest objawione: Człowiek i zwierzę będą żyć ze sobą w pokoju, gdyż dusze ludzi będą w znacznym stopniu oczyszczone”.

(Strony 137-138)